Nasze koty wariują, gdy czują tylko sam zapach suszonej ryby. A gdy tylko ta oryginalna zakąska do piwa znajdzie się w polu widzenia - przystępują do ataku. Spójrzcie tylko na te oczy:
Więcej zdjęć na podstronie:
http://korniszon.eu/index.php/pl/blog-wlasciciela-i-kota/85-steinbitur
A więcej rybek (i - dodatkowo - suszonych kalmarów) na stronie www.codopiwa.pl.