Dodane przez: paw3lco in nogi, korniszon, gryzie, atak on
1 Wrzesień 2009
Korniszon często przejawia wyjątkowe zainteresowanie ludzkimi kończynami. Nie dość, że notorycznie plącze się gdzieś pod nogami - zawsze musimy uważać, żeby przypadkiem nie nadepnąć jej na ogon - to czasem obiera sobie np. kostkę lub nogawkę za cel ataku. Niczego nie spodziewająca się ofiara, przechodząc z pokoju do kuchni, czuje nagle na łydce coś ciepłego i gryzącego. Po sekundzie, dwóch, kot odskakuje i odchodzi jak gdyby nigdy nic.
Bonusowy film do wpisu znajdziecie tu: http://korniszon.eu/index.php/pl/blog-wlasciciela-i-kota/82-atak-na-nogi