Dodane przez: paw3lco in yin yang, kornioszon, gorbaczow on
20 Lipiec 2009
Sporo sierści wyszło z Korniszona (mimo że, podobno, Cornish Rexy nie linieją), sporo metrów Gorbaczow przebiegła aportując piłeczkę, sporo godzin przespały oba koty tuląc się do siebie - generalnie dość dużo czasu upłynęło od mojego ostatniego tu wpisu. Zrzucam to na karb upałów/deszczu (do wyboru) i notorycznego braku czasu spowodowanego ostatnio przepracowaniem.
Dla ukojenia moich i waszych nerwów przedstawiam Wam poniżej filozofującego Korniszona i metafizycznego Gorbaczowa - swoiste kocie Yin Yang ułożone w koszyku. Swoją drogą, muszę zbadać, czy koty przypadkiem nie rozrzucają po mieszkaniu swoich zabawek według zasad Feng Shui.
